wtorek, 5 lutego 2013

Moja dziewczyna i Norbit:)

Ciekawe, czy Norbiemu spodobałby się nowy pseudonim artystyczny nadany przez Maję?
- Córeczko, co robiłaś dziś w szkole?- zapytałam Pszczółkę w drodze powrotnej ze szkoły.
- Bawiłam - odpowiedziała jak zwykle.
- I co jeszcze robiłaś?- dopytywałam.
- Z Piotrusiem.- dodała.
Piotruś to Jej kolega z klasy, który uwielbia przytulać Maję i mówi nawet, że Maja jest Jego dziewczyną. Parę tygodni temu byłam świadkiem sprzeczki Piotrusia z Konradem.
- Ona jest moja!- dobitnie rzekł Piotruś
- A wcale nie, bo to moja dziewczyna- odpowiedział Konrad.
- Kocham ją!- krzyknął Piotruś.
- A ja ją zaprosiłem na urodziny!- Konrad nie był dłużny. Rzeczywiście kilkakrotnie już zostałam zaproszona z Mają na urodziny Konrada, które są we wrześniu.
Śmiać mi się chciało obserwując tę sytuację,  ale musiałam zachować powagę.
Najlepsza była w tym wszystkim Maja. Przyglądała się całej sytuacji przez chwilę, po czym powiedziała:
- Uspokój! Raz, dwa trzy, cztery!Paaa Chłopaki!!!!!!!- i już pędziła do naszego złotka( auto), myśląc zapewne o obiedzie.
Ale wracam do dzisiejszego dnia:
- Maju, a w co się bawiłaś z Piotrusiem?- miałam nadzieję na wyciągniecie jakichkolwiek informacji..
- Był Norbit!!!!!!!!!!!!!!!!!- wykrzyknęła zadowolona z siebie.
- Kto? Jaki Norbit? - pytałam, bo nie znam nikogo takiego.
I na tym zakończyła się nasza rozmowa, bo właśnie parkowałyśmy pod domem, co oznaczało dla mnie tyle, że muszę jak najszybciej dostać się do domu, podgrzać przygotowany na dziś obiad i podać go zgłodniałej Mai.
Sprawa tajemniczego Norbita poszłaby w zapomnienie, gdyby nie moja wizyta na Facebooku.
Właśnie oglądałam zdjęcia na stronie Placówki Majeczki, gdy zza pleców usłyszałam  Jej  radosny okrzyk:
- Brawo, to Norbit, oto on!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

I tak Norbi został Norbitem....Był gościem w naszym ZPE-  Norbi czyta wyjątkowym dzieciom..
Tym razem nie śpiewał, lecz czytał naszym dzieciom. Na zdjęciach nie dojrzałam Majeczki, więc  nie wiem nawet czy widziała go, czy tylko o nim słyszała.

Dowiem się jutro w szkole, a teraz DOBRANOC, czas na Pszczółkowe kołysanki- utulanki.

5 komentarzy:

  1. Maju po raz kolejny rozbawiłaś mnie :) No pewnie Norbi ucieszy się z nowej ksywki :) Pozdrawiamy Was dziewczynki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zapytamy, zapytamy Norbiego:)Trzymajcie się Dziewczynki również:)

      Usuń
  2. ja też zawsze dowiadywałam się z Facebooku, w jakiej Józek imprezie uczestniczył, nawet jak występowali u nich chłopcy z Eneju, to Józek nawet słówkiem się nie zająknął...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha!!!No proszę, takie cwaniaki:)Dyskretne znaczy się:)

      Usuń
  3. heheh ma dziewczyna powodzenie, a jak umie chłopaków ustawić :)

    OdpowiedzUsuń